Rozmów o ekonomii ciąg dalszy
Po warsztatach w Chorzowie przyszedł czas na kolejne, tym razem w Specjalnym Ośrodku Szkolno-Wychowawczym nr. 1 im. Louisa Braille'a w Bydgoszczy.
W zajęciach wzięły udział cztery grupy uczniów w różnym wieku, bo byli wśród nichprzedstawiciele gimnazjum, liceum oraz szkoły pomaturalnej.

Image: jscreationzs / FreeDigitalPhotos.net
Różnorodność zagadnień, jakie zostały zaproponowane spowodowała, że każdy znalazł coś dla siebie. Okazało się, że nie dla wszystkich tematyka związana z posiadaniem własnego konta, bankowością internetową czy oferowanymi przez banki usługami jest najistotniejsza. Jakie są przyczyny takiego stanu rzeczy? Spora część uczestników przyznała, że te sprawy jeszcze ich nie dotyczą. Wielu z nich nie korzysta z internetowych form bankowości, nie byli nigdy w banku i zasadniczo w ogóle nie korzystają z usług bankowych. Nie odczuwają jeszcze potrzeby posiadania konta. Ci, którzy je posiadają, korzystają z niego kiedy chcą wypłacić otrzymane od rodziców pieniądze. Przy okazji wypłaty pieniędzy pojawił się temat udźwiękowionych bankomatów, które zdaniem uczestników są dużym ułatwieniem dla osób niewidomych.
Wszyscy byli zgodni co do tego, że posiadanie konta bardzo ułatwia życie i z czasem zdecydują Się na jego założenie. Przyznali jednak, że mają pewne obawy z tym związane. Chodzi przede wszystkim o kwestię uznawania podpisu osoby niewidomej. Nie jest ona w stanie podpisać się za każdym razem tak samo. Pojawiła się jeszcze jedna obawa związana z niedostatecznym dostosowaniem usług bankowych do potrzeb osób niewidomych. Brak możliwości pełnego dostępu DO KONTA POWODUJE IŻ NIE MAJĄ ONE POCZUCIA, ŻE ICH PIENIĄDZE SĄ NA NIM RZECZYWIŚCIE BEZPIECZNE.
Wyrażone obawy potwierdzają tylko, że należy mówić NT. oferowanych przez banki usług i konieczności ich dostosowania do potrzeb osób niewidomych i słabowidzących.
Żywą dyskusję wzbudził temat wszechobecności pieniądza w naszej kulturze. Wszyscy byli zgodni co do tego, że niezależnie od tego jak bardzo by się chciało, nie da się uciec od tego tematu. Dowodem na to są chociażby utwory muzyczne i przysłowia mówiące o tym, jaką rolę odgrywają pieniądze w naszym życiu.
Wielu z nas biorąc do ręki pieniądze raczej nie interesuje się ich wyglądem, bo nie wydaje się to szczególnie istotne. Robiąc zakupy nie zastanawiamy się co jest na awersie i rewersie. Okazuje się jednak, że wystarczy poruszyć ten temat, a wiele osób niewidomych i słabowidzących zaczyna zadawać pytania dotyczące nawet najdrobniejszych detali związanych z wyglądem monet i banknotów. Uczestnicy warsztatów nie stanowili pod tym względem wyjątku. Dlatego też z dużym zaciekawieniem oglądali przygotowane z myślą o zajęciach matryce banknotów i słuchali opisu monet polskich oraz tych, pochodzących z różnych zakątków świata.
Mało kto zastanawia się również nad tym jak właściwie wygląda proces powstawania pieniędzy. Chętnie jednak korzystamy z nadarzających się okazji zdobycia wiedzy na ten temat. Z dużym zainteresowaniem spotkał się film BBC opowiadający o biciu monet oraz rozmowa z Andrzejem Heidrichem NT. powstawania banknotów. Przy okazji omawiania procesu powstawania pieniędzy poruszony zostały zagadnienia dotyczące z denominacją i inflacją.
Zajęcia w Bydgoszczy po raz kolejny pokazały, że o ekonomii można porozmawiać z każdym i że rozmowa na ten temat wcale nie musi być nudna. Nasuwa się jeszcze jeden wniosek. Są tematy, do których warto wracać w przyszłości. Zapewne wielu uczestników zajęć za kilka lat zupełnie inaczej podeszłoby do spraw związanych z posiadaniem własnego konta i korzystania z usług bankowych. Kto wie może będzie możliwość żeby za jakiś czas porozmawiać z nimi na te tematy.
| « Kilka słów o warsztatach ekonomicznych - zapiski uczestniczki | Warsztaty ekonomiczne w Fundacji "Vis Maior" » |
|---|
Please wait...















