Get Adobe Flash player

szukaj na stronie

Newsletter



Wiadomość HTML?

Joomla : Fundacja VIS MAIOR

Podaruj nam 1% podatku

Jesteśmy organizacją pożytku publicznego

KRS: 0000136590

Licznik odwiedzin

mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter
mod_vvisit_counterDzisiaj591
mod_vvisit_counterWczoraj1128
mod_vvisit_counterW tym tygodniu5860
mod_vvisit_counterW tym miesiącu25224
mod_vvisit_counterWszystkich529844

Aktualnie: gości 10 połączonych
Twoje IP: 38.107.179.242
Dzisiaj: Maj 19, 2012
Psy przewodniki

Odrobina pieprzu...

Kto by pomyślał? Jak ten czas szybko leci! Toż to już przeszło tuzin randek za nimi. Justyna i Pepper po przełamaniu pierwszych lodów, coraz częściej i coraz chętniej umawiali się na kolejne urocze popołudnia we troje. Tak, tak! Naszej fundacyjnej parze nieustannie w chwilach wspólnych pieszych uniesień towarzyszył czujny cień trenera.



Pies z sercem w dłoniach

Image: Grant Cochrane / FreeDigitalPhotos.net

 

Nasi milusińscy nie chcą jak dotąd zdradzić  swojego ulubionego miejsca spotkań, wiadomo jednak, że nie ograniczają się tylko do monotonnych spacerków po parku. Każdy kto miał sposobność poznać zarówno Justynę jak i Peppera wie, że jest to związek z odrobiną pieprzu! Niewątpliwie, w centrum stolicy nie brak klimatycznych zaułków i romantycznych uliczek, klimatycznych przestrzeni zamkniętych w czterech ścianach aromatycznych kawiarni i restauracji. Jest tu miejsce i na szwędanie się i na spoczynek, miejsce do zabawy i do refleksji. 

Gdyby zadać Justynie pytanie, czy jej czworonożny partner okazuje jej dostatecznie dużo czułości, zbywa je milczeniem. Oczywiście, po dłuższej chwili wiercenia dziury w brzuchu dowiadujemy się, że w zasadzie nie do tego stwórca przeznaczył psa by ten okazywał jej czułość, aczkolwiek godne uwagi są jego aksamitne uszy. Do tego prowadzi zdecydowaną, silną łapą... interpretację zostawiam każdemu z osobna. Ja przyznam szczerze, liczyłem chyba na więcej ułańskiej fantazji.

Pozwoliłem sobie zadać jedno niedyskretne pytanie - co z jego legowiskiem? No i niestety, jak się okazuje, jest to kolejna rzecz osnuta mgiełką tajemnicy. Podobno legowisko jest w przygotowaniu, ale... nasi śledczy są już na tropie do rozwiązania zagadki.

Co spowodowało, że Pepper skradł serce Justyny? Jak myślicie? Może daje jej poczucie wolności, bezpieczeństwa, niezależności? Czekamy z niecierpliwością na Wasze komentarze i uwagi! Piszcie na Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. . Najciekawsze teksty zostaną opublikowane na naszej stronie internetowej.

 

Autor: Coureur de...