Get Adobe Flash player

szukaj na stronie

Newsletter



Wiadomość HTML?

Joomla : Fundacja VIS MAIOR

Podaruj nam 1% podatku

Jesteśmy organizacją pożytku publicznego

KRS: 0000136590

Licznik odwiedzin

mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter
mod_vvisit_counterDzisiaj598
mod_vvisit_counterWczoraj1128
mod_vvisit_counterW tym tygodniu5867
mod_vvisit_counterW tym miesiącu25231
mod_vvisit_counterWszystkich529851

Aktualnie: gości 12 połączonych
Twoje IP: 38.107.179.240
Dzisiaj: Maj 19, 2012
Spotkania w Fundacji

Pracownicy socjalni z Mołdawii

W połowie stycznia 2009 roku w ramach Programu "Study Tours to Poland - wizyty dla profesjonalistów" Stowarzyszenie POLITES ze Szczecina wraz z Fundacją Edukacja dla Demokracji (Warszawa) gościły grupę pracowników socjalnych z Mołdawii. W ramach wizyty uczestnicy odwiedzili wiele organizacji i instytucji w stolicy oraz w Szczecinie i okolicach. Jedno ze spotkań odbyło się w siedzibie Fundacji "Vis Maior".

23 stycznia w naszej fundacji przyjęliśmy gości z Mołdawii.

Były to osoby, związane w swoim kraju z pomocą społeczną, Zatrudnione nie tylko w charakterze pracowników socjalnych, ale także jako urzędnicy, osoby zarządzające miastem. Przybyli oni do nas ze swoją tłumaczką. Po drodze do lokalu zwiedzili prawie pół Żoliborza, a także naszą całą klatkę schodową, dlatego na początek zaproponowaliśmy im gorącą herbatę.

Przywitaliśmy się i poznaliśmy imiona oraz nazwiska każdego gościa, choć nie ma co liczyć na naszą pamięć w tym zakresie. Zapytaliśmy o oczekiwania wobec tej wizyty.

Opowiedzieliśmy o organizacjach, które działają w Polsce na rzecz osób niewidomych oraz o przywilejach i wsparciu finansowym, z których mogą one skorzystać. Nasi goście kontaktują się głównie z osobami biernymi, pozostającymi bez pracy, które też często nie mają pieniędzy na leczenie. Wspominali również o kłopotach w finansowaniu szkół specjalnych dla osób niepełnosprawnych. Opowiedzieliśmy im zarówno o zdobywaniu wykształcenia w szkołach (masowych integracyjnych oraz specjalnych przez niewidomych w Polsce), jak i o naszej fundacji. O sposobach jej działania, prowadzonych projektach i metodach zdobywania funduszy. Nasi goście wyobrażali sobie, że mamy olbrzymią osłonę socjalną dla osób indywidualnych z dysfunkcją wzroku i organizacji, które zakładają.

Pokazaliśmy urządzenia elektroniczne fundacyjne także zakupione prywatnie, dzięki pomocy PFRON. Krótko zaprezentowaliśmy technikę poruszania się z białą laską i z psem przewodnikiem. Każdy mógł sobie poćwiczyć samodzielne poruszanie się z zasłoniętymi oczami. Niektórzy szybko popędzili za pieskiem - Redem. Inni powoli i dokładnie próbowali ćwiczyć. Było trochę wrażeń, jak zwykle przy podobnych zajęciach. Podzieliliśmy się tymi emocjami.

Pytano nas o relacje rodziców z dziećmi niewidomymi. Czy zdarza się, że rodzice wolą oddać je do szkoły specjalnej, bo nie chcą im poświęcać czasu, jak to zauważyli nasi goście. Rozmawialiśmy o nadopiekuńczości i niewielkim zrozumieniu aktywności niepełnosprawnych oraz o potrzebie szacunku do nich.

Na pamiątkę dostaliśmy rozweselające mołdawskie wino i słodycze. Miejmy nadzieję, że jeszcze się kiedyś spotkamy.

Jolanta Kramarz

{backbutton}