Ognisko na powitanie lata
9 lipca zorganizowaliśmy ognisko na powitanie lata.
Pogoda nie wróżyła nam dobrej zabawy. Zebraliśmy się, więc w Fundacji, żeby można było w ostatniej chwili podjąć decyzję, czy wspólnie wyruszymy dalej, czy też zostaniemy w naszym lokalu. Wtedy zaświeciło dla nas słońce. Z kijami w dłoniach i matami pod pachą jak głośne przedszkolaki pomaszerowaliśmy do autobusu 181.
Na młocińskim przystanku czekał na nas Paweł. Próbowaliśmy się z nim jak najszybciej uwolnić od szumu miasta, które początkowo dźwięczało nam w uszach klaksonami samochodów.
Wkrótce jednak zanurzyliśmy się w leśnej zieleni i dróżką dotarliśmy do polany, na której płonęło już nasze ognisko.
Jedzenia mieliśmy, co niemiara. Z pełnymi żołądkami i jeszcze przed urlopem na śpiewanie nie mieliśmy dużej ochoty. To jednak większości z nas bardzo odpowiadało. Tryskaliśmy humorem, wspomnieniami z minionych wypraw i planami na tegoroczne wakacje. Okazało się, że w grupie znalazło się wielu podróżników po lądach i oceanach.
Atmosfera była przyjemna i nie chciało nam się wracać do domu. Przepędziły nas stamtąd złośliwe komary.
Jolanta Kramarz
{backbutton}
| « Zaproszenie na spotkania w Fundacji | Spotkanie z niewidomą podróżniczką » |
|---|
Please wait...















